Wyzwania przedszkolaka 06.05

 
Wyzwania przedszkolaka 06.05
 
Moja okolica mnie zachwyca – Szczecin.
 
Posłuchajcie proszę wiersza "Szczeciński wiatr"  W. Ścisłowki 
 

Szczeciński wiatr, wesoły wiatr

Z dalekich, zielonych przedmieści

Do pokoju oknem raz wpadł

I przeróżnych naznosił wieści!

Szczeciński wiatr, wesoły wiatr

znad Odry, z Pogodna, Krzekowa

Do Śródmieścia frunął na zwiad –

Ciekawa z nim była rozmowa:

O banderach nad portem w Szczecinie,

O Głębokim, gdzie poszum drzew,

O kwiatami okrytymi jaśminie,

O wędrówkach bałtyckich mew.

Szczeciński wiatr, wesoły wiatr

Z odrzańskich rozłogów zawiał!

Szczeciński wiatr, wesoły wiatr

Zawsze na nas czeka w błękitach!

 

I spróbujcie odpowiedzieć wspólnie z Rodzicami na kilka pytań:

- O jakim mieście jest ten wiersz?

- Kto niósł różne wieści?

- Co to jest Odra?

- Co to jest Krzekowo, Pogodno?

- Co to jest Głębokie?

 

szczecin.png

LEGENDA O SEDINIE I GRYFIE
 
 
Jak głosi jedna z legend szczecioskich gryf na te ziemie przybył wraz z boginią Sediną. Po kolejnej kłótni wśród bogów Olimpu Sedina zabrała swojego wiernego Gryfa oraz Hermesa i popłynęła z nimi w nieznane. Dotarli oni daleko na północ, gdzie morze nie było już takie słone, a roślinnośd krain mniej bujna. Wiedziona intuicją. Sedina skierowała łódź w stronę jednej z delt rzek. Wpłynęli w głąb nieznanego lądu. Wkrótce oczom bogini ukazał się przepiękny krajobraz. Wysokie, nagie wzgórze, u którego podnóża rozpościerał się gęsty las. Na brzegu pasły się sarny i jelenie, a dookoła rozbrzmiewał niebiaoski śpiew ptaków. Sedina urzeczona widokiem postanowiła posadzid na szczycie wzniesienia dąb. Obok ziarenka Hermes rzucił piórko symbolizujące lotny umysł i... powodzenie w handlu, natomiast Gryf – lwi pazur, znak odwagi i śmiałości. Bogini dopełniła rytuału i podlała nasionko słoną wodą morską, mającą przywoład tęsknotę za przygodami, podróżami i miłośd do morza. W tym właśnie miejscu Sedina zaczarowała swoje pragnienia i marzenia. Podczas kolejnej wyprawy wzdłuż rzeki bogini ujrzała strapionych rybaków. Tereny, skąd pochodzili, były ubogie w jedzenie i zwodnicze. Niebezpieczeostwo czyhało na każdym kroku, czy to na lądzie, czy to na wodzie. Sedina, widząc ich niedolę, udzieliła im wskazówki, by zabrali rodziny i ruszyli na zachód. Drogę wskazywał im biały orzeł trzymający w szponach rybę. Zaprowadził on strudzonych wędrowców do zaklętego miejsca, gdzie na wzgórzu rósł ogromny dąb, a na nim siedział król wszystkich orłów – Gryf. Tak o to na ziemie przyszłego Szczecina przybyli pierwsi osadnicy, a ich wiernym stróżem stał się mityczny Gryf. Przez wieki tereny te chronione były przez magiczne siły, które wspomagały mieszkaoców w ich poczynaniach, szczególnie związanych z morzem i handlem. Nic w tym dziwnego – w koocu bogini Sedina ukochała najmocniej żeglarzy i podróżników. Długo Szczecin odczuwał życzliwośd bogini, która uczyniła z niego miasto handlu, żeglugi i przemysłu. W hołdzie postawiono jej nawet pomnik przy dzisiejszym placu Tobruckim. Niestety nie przetrwał on do naszych czasów, a na dawnym cokole stoi kotwica.
 
 Oto godło naszego miasta:
 
 

1200px-POL_Szczecin_COA.svg.png

 

 

 

Oraz flaga naszego mista:

 

flaga.png

 

Kto nie słyszał niech klika obowiązkowo:

Hejnał Szczecina na trzy trabki

https://www.youtube.com/watch?v=BvZZFMwQ1hY

 Filharmionia Szczecińska "Tutaj"

 

 

Filharmonia Szczecińska

filhar.jpg

Plac Trzech Orłów

orly.jpg

pobrane.jpg

 

images.jpg