Zadanie 21

 Witam Was

Wysłuchaj uważnie utworu i wykonaj następujące polecenia.

Kim była Paskuda?,

Co zrobiła mieszkańcom zdrowej krainy?,

Co działo się z ludźmi po tej zmianie?,

W jaki sposób udało się dzieciom pozbyć czarownicy Paskudy?.

Zabawa dydaktyczna ,, Co nam szkodzi a co nie" - klasyfikowanie żywności na zdrową żywność i nie, przeliczanie produktów.

„KRAINA PASKUDY” wg Agaty Przybylak

Narrator: Dawno, dawno temu na ziemi pojawiła się zła czarownica Paskuda. Nie miała własnego królestwa, a tak bardzo o nim marzyła. Wzięła więc swoją czarodziejską miotłę i ruszyła w drogę. Paskuda: O, jaki piękny, wielki kraj, ile tu lasów, jezior, miast. Zostanę tu, będzie to moje królestwo! Nazwę go Paskudolandią! Muszę tu tylko trochę pozmieniać. Marchewkę, pietruszkę, cebulę i inne warzywa rosnące w tym państwie zamienię we wspaniałe paskudy, czyli kolorowe żelki, lizaki, czekoladowe batoniki. Och, te wspaniałe ziemniaczki zamienię w chipsy, wodę- w oranżadę, a wszystkie owoce na drzewach w watę cukrową. Teraz to dopiero będzie cudownie mieszkać w tym kraju! Narrator: Mieszkańcy Paskudolandii byli bardzo smutni , ponieważ dobrze wiedzieli, że paskudy są niezdrowe. Nie mieli pojęcia, co zrobić by paskudy zniknęły. Aż pewnego ranka rodzeństwo Marta i Krzyś wpadli na wspaniały pomysł. Marta: Wiesz, Krzysiu, musimy czarownicę Paskudę pokonać. Jeszcze kilka dni i dojdzie do nieszczęścia. Sama dostaję już gęsiej skórki na sam widok tych okropnych paskud. Brrr, ochyda! Krzyś: Masz Marta rację. Już od dawna o tym myślę, chyba wpadłem na dobry pomysł. Dorośli żadnym sposobem nie mogą przegonić Paskudy. Wymyśliłem pewien podstępny plan, musisz mi tylko pomóc. Marta: Wspaniale Krzysiu, pomogę ci, tylko zdradź wreszcie swój plan. Krzyś: Widzisz, odkąd mieszkańcy naszego kraju jedzą tylko te wstrętne paskudy, źle się czują. Myślę, że jeżeli damy czarownicy paskudy do jedzenia, to poczuje się tak źle, że bez trudu ją przepędzimy gdzie pieprz rośnie. Marta: Łatwo mówić, ale jak to zrobić? Krzyś: Przecież mówiłem, że mam plan. Posłuchaj: pamiętasz ten wielki wiklinowy kosz, który babcia dostała na urodziny? Do niego zgromadzimy mnóstwo paskud wszelkiego rodzaju, przywiążemy piękną kokardę i podarujemy go czarownicy Paskudzie. Gdy to wszystko zje, to... Marta: Braciszku, jesteś genialny! Zabierajmy się do pracy! Narrator: Kilka dni trwały przygotowania dzieci. W koszu znalazły się niesamowite ilości chipsów, lizaków, batoników, czekolad, ciasteczek, oranżady i czego tam jeszcze dusza zapragnie. Gdy wszystko było już gotowe Marta i Krzyś stanęli przed obliczem Paskudy. Dzieci: Witaj wspaniała czarownico Paskudo! Czarownica: Witajcie, witajcie! Czego chcecie, może jeszcze więcej paskud? Krzyś: O nie, pani. Przybyliśmy, aby ci podziękować za wszystkie wspaniałości, którymi nas obdarowałaś. Marta: W podziękowaniu pragniemy cię poczęstować najdorodniejszymi okazami paskud. Smacznego. Czarownica: Kto by pomyślał, jakie miłe dzieciaki. Idźcie już, idźcie bo się w końcu rozzłoszczę. Dzieci: Dobrze idziemy już, smacznego i do widzenia. Czarownica: Zabieram się do jedzenia, jak apetycznie wyglądają moje kochane paskudeńki. Mniam, mniam, jakie dobre! Wspaniałe! Narrator: Czarownica jak zaczęła jeść, to jadła, jadła, jadła, robiła się coraz grubsza, aż w końcu pękła. Gdy znikła, znikły też wszystkie paskudne rzeczy. Mieszkańcy zdrowej, pięknej krainy żyli długo i szczęśliwie.

 

smoczyca.jpg